niedziela, 24 lutego 2013

dziwne koszulki z lumpeksów

Zastanawialiście się kiedyś jaką historię opowiadają lumpeksowe ubrania? Do kogo należały wcześniej? Czym się zajmowali, jakie mieli pasje? Może mieli uprawę kukurydzy albo hodowle świerszczy...

Jednak najbardziej intrygujące są rzeczy dziwne. Koło wielkich swetrów i paskudnych marynarek przechodzi się obojętnie. Jednak czasem można znaleźć coś na prawdę dziwnego...

Zakupione przez mojego kumpla koszulki o równowartości 1zł zostały znalezione w niepozornym lumpeksie w Świdnicy.

Koszulka "Gary". Kim jest człowiek ze zdjęć? I dlaczego postanowił wybrać akurat takie fotografie na koszulke? A może poprostu dostał ją na swoje piędziesiąte urodziny? Ale jeżeli dostał tą koszulke to kto zdecydował się na wybranie najobleśniejszego zdjęcia ever? Dlaczego Gary trzyma się za gardło? Czy się zakrztusił? A może jest alkoholikiem i udokumentowano chwile jego śmierci? Z tyłu koszulki Gary leży na leżaku nad basenem. Może to jego pierwsze wakacje w Egipcie wygrane w radiu? I najważniejsze pytanie, które spędza mi sen z powiek - JAKĄ DROGĘ PRZEBYŁA TA KOSZULKA JEŻELI GARY MIESZKA(Ł) NP. W JAKIMŚ MAŁYM HRABSTWIE W WIELKIEJ BRYTANII? DLACZEGO AKURAT ŚWIDNICA? Jaka szkoda że Gary nigdy nie dowie się że noszę tą koszulkę... :(





Kolejna, tym razem bardzo ironiczna. Niepełnosprawna osoba z zespołem downa na wózku inwalidzkim i stojący nad nią uśmiechnięty i zadowolony z życia człowiek. Samo zdjęcie nasuwa pytanie DLACZEGO!?!? Najdziwniejszy jest jednak podpis - I DON'T LIKE IT. Kto i czego tutaj nie lubi? Ludzi z zespołem downa? Kim jest osoba, która nosiła tą koszulkę i dlaczego zapragnęła mieć właśnie taką? Gdzie powstała? Kim są ludzie na zdjęciu? To jest tak dziwne że nie wiem nawet jak opisać niesamowitość tego ubrania... Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi...



Takich koszulek jest wiele... Miejcie oczy szeroko otwarte.




21 komentarzy:

  1. nie no koszulki mistrz i faktycznie godne zastanowienia się :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecie to scena z sitcomu, ten gościu udaje ze musi jeździć na wózku, żeby mu inni pomagali... i nie ma dalna lol!

    OdpowiedzUsuń
  3. koszulka i dont like it odnosi sie do serialu little britain, a osoby na zdjeciu to postaci z jednego ze skeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEZUUUUUUU DZIĘKUJE <3333333333
      ale wciąż pozostaje pytanie po co komu taka koszulka i dlaczego nie lubi tego serialu???

      Usuń
    2. "I don't like it" to kwestia kluczowa, wiecznie powtarzana przez faceta "na wózku". To taki okropny, kapryśny pierdziel, który na wszystkich wymusza swoją wolę, udając inwalidę. Nic mu się nigdy nie podoba - a jak mu się nie podoba, to właśnie wstaje z wózka, bełkocząc "I DON'T LIKE IT!!!", i idzie sobie. A ten drugi facet, który gra rolę jego opiekuna, biega za nim po najdziwniejszych manowcach.

      Obejrzyj "Little Britain", nie ma nic lepszego, niż abstrakcyjno - straszno-paskudno- ironiczny humor brytyjski ;) . W tym samym stylu całkiem nowy film "Turyści", jeszcze w kinach.

      Usuń
    3. O NIEEEEE, ZAGADKA ROZWIĄZANA. A CO Z GARYM? Z JAKIEGO SERIALU ON SIĘ WYWODZI? ANYONE????

      Usuń
    4. już miałem wyjaśniać a tu się okazuje, że są fani tego serialu w Polsce :-D jak ktoś lubi humor brytyjski to także polecam. W każdym odcinku ci panowie odgrywają kilka scenek, wiele typowych zachowań, znanych nie tylko z UK, ale także i u nas ;-)

      Usuń
  4. Kiedyś miałam w rękach koszulkę ze zdjęciem zdziwionego półnagiego gościa siedzącego na kiblu. Amatorski nadruk. Też się nie mogłam nadziwić o cóż mogło chodzić :D Szkoda, że to było w czasach gdy o aparacie w telefonie można było tylko pomarzyć :C

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa notka :) maski konia się boję! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj na krakowskim rynku widziałam faceta w takiej (takiej samej?) masce. Skąd się je bierze?

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że Gary był chory na jakąś podłą chorobę i ktoś zrobił kolszulkę jako wyraz wsparcia, że skończyłeś 50, dasz radę więcej, pamiętasz wycieczkę na wyspę śródziemnomorską? najlepsze dni życia!, ale choroba pokonała Gary'ego i rodzina wywaliła koszulkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. istnieje też teoria że Gary zmarł w swoije 50urodziny i każdy na jego pogrzebie nosił taką samą koszulkę z jego podobizną. Jeżeli ta teoria jest prawdziwa istnieje szansa że ktoś gdzieś na świecie również nosi dumnie na piersi koszulkę GAREGO

      Usuń
    2. tak jest, bo ja znalazłam taką samą koszulkę w Danii. Na każdy kraj przypada jedna koszulka z Garym, aby pamiątka po nim krążyła po całym świecie.

      Usuń
    3. Przez wasze komentarze aż się herbatą ze śmiechu zakrztusiłam. Mój ulubiony post!

      Usuń
  8. Ciekawe te koszulki, naprawdę fajnie wyglądają. ; >

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.youtube.com/watch?v=uybePHfm9No

    OdpowiedzUsuń
  10. co tam koszulki, koniu, wygladasz zarabiscie

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe i godne zastanowienia :D
    + B Smart...mmm . ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Byc moze jest to ktos skazany na smierc, a koszulka pochodzi z manifestacji protestujacych przeciw wykonaniu kary.

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój blog zmienia me życie na lepsze :)
    pozdrawiam <3


    -------------------------
    http://luckyloserclothes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń