środa, 26 września 2012

FASHION DAY

W moim mieście, co roku, odbywają się Dni Fotografii. W tym roku organizatorzy poszli jednak w nieco inną stronę - ostatni dzień poświęcili, na dopiero raczkującą w Polsce, fotografie modową. I tak 16.09.2012    otrzymał anglojęzyczną nazwę - FASHION DAY.

Na czym wszystko polegało? Jeden fotograf losował jedną modelkę, która odgórnie była przypisana jednemu styliście i jednemu wizażyście. Żeby jednak, nam - "stylistom" - nie było tak łatwo, pod opiekę oddano aż dwie modelki. Moje ubrania bardzo nie pasowały rozmiarowo do modelek, więc w ruch poszły agrafki i spinki na ubrania. Efekty moich zmagań i pracy fotografów, wizażystów i modelek możecie oglądać poniżej. Chociaż lekko się stresowałam, bo nie uważam się za "stylistkę", to w efekcie cały dzień okazał się być świetną zabawą. 





Fotograf -Krzysztof Kołacki
Modelka - Patrycja Nawrocka
Wizaż  -Sylwia Bawoł&Kasia Fitrzyk
Stylizacja - horse-fashion








Fotograf - Amanda Nycz (trzy ostatnie forografie by Daria Rusiecka)
Modelka - Marysia Mazurek
Wizaż - Iza Płotecka
Stylizacja - horse-fashion



A tutaj możecie zobaczyć efekty innych stylistów:

XOXO

sobota, 22 września 2012

asymetria wczesną jesienią

Niestety nie jestem dzieckiem burżujki, moja mama nie ma odwiertu naftowego,a moi dziadkowie nie są arabskimi szejkami (takimi z McDonalda też nie). Pomimo szlacheckiego pochodzenia, wiecznie nie mam pieniędzy. Jak więc żyć nie mając umiejętności wychodzenia ze sklepu z pustymi rękami? Jak żyć kiedy wielki napis NOWA KOLEKCJA przyciąga Cie jak magnes?

Trzeba nauczyć się koegzystować z innymi osobnikami, podobnego usposobienia, na przecenach. "SALE" to jedno z moich ulubionych słów. Lecz niestety wszystko ma swoje wady. Niska cena jest rekompensatą za nerwy, które można utracić podczas wyprzedaży. Kobiety wyrywające sobie odpowiednie rozmiary z rąk, starsze babcie, którym podoba się akurat ta sama bluzka co Tobie, kolejki do przymierzalni i kasy, przypominające te PRLowskie. Można byłoby nakręcić tam niezły film dokumentalno-przyrodniczy. Z kamerą wśród zwierząt...


Satysfakcja jest jednak bezcenna. Asymetryczna spódnica za 2,5 euro, którą bardzo chciałam? Jest i ona!








to zdjęcie dedykuję Janowi Pawłowi, Józefowi Piłsudskiemu i przede wszystkim policji!




fot. Julia Pilarska aka JP

Koszulka - H&M
Spódnica - Primark
Buty - Deezee
Torebka - Monari
Kurtka - H&M
Bransoletki - noname

not ashamed of liking this!

Co więcej, jako iż jestem królową podejmowania nieprzemyślanych decyzji, jadę na koncert do Londynu. Na przypale albo wcale. A to nasze bilety (@pannanatasha) :




wtorek, 11 września 2012

Na obczyźnie

Dziwnym zbiegiem okoliczności, zostaję w Hiszpani już na zawsze. Planowy samolot odlatuje jutro rano, ale poznałam cudownego Mariano Alfonso Lopeza, oświadczył mi się i pozostaje tu-na emigracji już na zawsze. Jakoś przezwyczaję się do zapachu ryb i gimnazjalistów proszących się o numery telefonów. Życie obiera różne tory, nie spodziewałam się takiego obrotu spraw, ale moi kochani, trzeba brać los na klatę.

Poniżej kilka foteczek. Zwykło, wygodnie, plażowo-turystycznie.





 

A tutaj mój nowy tatuaż, bolało, serio

Top - Zara
Spodenki - SH
Buty - no name
Torebka - SH
Naszyjnik - własność PannyNatashy

Adios amigos muchachos, buenas nocze!

piątek, 7 września 2012

plażing smażing


Tak, nadszedł czas, że odwiedzam moje rodzinne Kaszuby. Pogoda co prawda w kratkę, jedzenie średnie ale klimat wszędobylskich komarów i szyszek rekompensuje mi wszystkie niedogodności. Na Kaszuby jechałyśmy podniebnym autobusem. Polaczki wciąż klaszczą, piją wysokoprocentowe napoje, patrzą na przerażone ciśnieniem dzieci pogardliwym wzrokiem i nic im się nie podoba.Walizki giną w otchłani luku bagażowego, ale trochę 'hablandoespanol' i da się je znaleźć. Z naszego drewnianego balkonu, tuż nad jeziorem, widać opalonych, umięśnionych i uśmiechniętych Kaszubian.

Na plażę nie odwalam się za bardzo - strój, sukienka, ręcznik i siemano.

W sumie to nie mam czasu, poniżej kilka fotek z deszczowych Kaszub. Pozdrawiam wszystkich licealistów i pracujących. 







 I kilka fotek niepozowanych:






Sukienka - inlovewithfashion
Strój - nie wiem
kapelusz - pepco
buty - nie mam bo mnie nie stać