sobota, 16 czerwca 2012

BARDZO FAJNY POST

Plaża, piasek. Kolorowe szorty i deska pod pachą. Kolorowe napoje. Loki wypłowiałe w kalifornijskim słońcu. W słuchawkach Wiz Khalifa i One Direction. Twarz zasłonięta wielkimi aviatorkami i piegi. Wszędzie piegi. I dolary.
Nie.
Jednak nie.
Nie, zdecydowane nie.
To wciąż obsrana i śmierdząca polem Świdnica. Te same budynki i wieczne podcinanie skrzydeł. Czasem, kiedy przychodzi czas refleksyjny, zastanawiam się dlaczego nie urodziłam się w innym miejscu. W innym mieście, gdzie ludzie są barwni i kreatywni, cieszą się zamiast sapać że "Kanapkowa Syta" podrożała. Gdzieś gdzie policja, jeżeli nie stoi aktualnie pod McDonaldem, to nie legitymuje bezpodstawnie prawilnych obywateli wracających z osiedlowego sklepu (przykład z mojego życia). Gdzieś gdzie ludzie nie dyskryminują koni. Gdzieś gdzie rzeźnie są sterylne i przyjazne w ostatniej drodze parzystokopytnych.

Co do stylizacji, kurtka baseballowa, co prawda so 2011, ale ja zakładając ją, czuje się prawie jak dziewczyna, spoconego Bena z młodszej drużyny Yankeesów, słodko dopingująca na stadionie i wymachująca kolorowymi pomponami. Niestety, pomponów nie mam, chłopaka też nie, więc zostaje mi tylko kibicowanie zacnemu klubowi Tęcza Bolesławice. Każda z was dziewczyny powinna mieć basebolówkę, aby poczuć się jak stereotypowa dziewczyna z sąsiedztwa. Podnosi poczucie własnej wartości i jest jak meblościanka - ładna i praktyczna.








KURTKA - obudziłam się w niej kiedyś po imprezie, zgłosiłam organizatorom i nikt się nie odezwał. A szkoda, bo bardzo fajna.
BOKSERKA - H&M
SPODENKI - Zara
BUTY - Sequin
TOREBKA -SH 6zł


fotografował JACEK RĘKAS


53 komentarze:

  1. swietna ta kurtała! :D no koniku, nieźle szalejesz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. schudnij trochę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/tumblr_m3oyp1KFa01rslvwzo1_400.gif

      Usuń
    2. page not found : (

      Usuń
    3. wypierdalaj, Liga Ochrony Koni już namierzyła Twoje IP, dlatego nie działa.

      Usuń
    4. to masz slabne skille informatyczne anonime, bo moje gify zawsze dziaja.

      prosze, oto ten sam gif, dziala napewno - zaladowalam go drugi raz, by wszyscy pozostali obroncy rozmiaru zero i wujki dobra rada zobaczyli co adresaci ich slow o nich sadza:

      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/tumblr_m3oyp1KFa01rslvwzo1_400-1.gif

      A GDYBYS ZNOW NIE POTRAFIL ZROBIC KOPIUJ/WKLEJ KILKA Z PODOBNYM PRZESLANIEM:

      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/tumblr_m4gfubAHug1rpv2xa.gif
      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/tumblrm2vupyrnhp1qero6s.gif
      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/2a5hfl4.gif
      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/4vi9lk.gif
      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/tumblr_lvadrrh30U1r3ro46-2.gif

      PAMIETAJ - JEDNA LINIJKA - JEDEN ADRES!! ZAZNACZ -> CTRL+C -> CTRL+V W NOWYM OKNIE PRZEGLADARKI -> CZEKAJ AZ SIE LADNIE ZALADUJE :*

      PS. PEWNIE SAM WYGLADASZ TAK:

      http://i886.photobucket.com/albums/ac68/oord/tumblr_m1sr27zDw01r76d9no1_500.gif

      :*

      Usuń
    5. http://www.youtube.com/watch?v=FK_CKtYCRIc <3

      Usuń
  3. Napisałas faceta nie mam myslałam ze klacze potrzebuja Ogierów nie męzczyzn

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak! przyznaj się że wyniosłaś ją z KMAGa!
    pozdrawiam
    szmata i konfident Achtelik

    OdpowiedzUsuń
  5. milusio, że się mój złoty kajdan na coś przydał. : D
    czwarta fota - "I'm glamorous!" cjlgnbjxnbjhb <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Buty jak kopytka - wypas!
    A kurtka... że niby szkoda, że się właściciel nie znalazł? Szkoda, to by było jakby się znalazł, świetna jest. Tak trzymaj koniu!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale faza!!! uwielbiam Cię =]

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaah, śmiech przez łzy. Ale nie ma się co spinac, jak wszyscy wokół nie kreatywni to możesz się czuc bardzo wyjątkowo ;P

    Historia kurtki przeurocza. Możesz teraz nośic bezkarnie, przecież nikt się nie zgłosił :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jakiś Ty zgrabny Koniu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurde Kon to facet a to jest klacz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapnij rozporek w spodenkach . Czyżby rozmiar był za mały?
    A w bejsbolówkę chyba również się nie zapniesz.
    <3
    Czekam na hejt ze strony twoich "fanek" , które również noszą rozmiar powyżej "L" i nie widzą tych detali , które kują po oczach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozumiem, Droga A. (bo ta część z ustalaniem IP nie była żartem), na jaki chuj wbijasz na blogaska, którego:
      a) czytac wcale nie chcesz
      b) nie rozumiesz.

      przy okazji, na hejty trzeba troszkę zasłużyć - a nie być po prostu zakomplesionym, pryszczatym tworem, który w internecie daje upust frustracji, związanej ze słabym życiem seksualnym ;C Ja na przykład mam swoje zasady i nie cisnę ludzi, których błędy ortograficzne aż KŁUJĄ (a nie kują) w oczy (nie PO oczach, ale to już chyba stylistyczny - pewności nie mam) - bo to jak kopanie leżącego. Nie odczuwam przyjemności z ciśnięcia ludzi, którzy owych uroczych punch'y i tak nie zrozumieją.

      dwulicusku Ty, co przy piwie sie nie przyjebie, ale po kablach neo juz tak <3

      Usuń
    2. Zazdroszczem sóper sztabó informatykuf , kturzy całom noc tropili mojom torzsamoźć

      Usuń
    3. Ostatecznie sie pograzylas, sama. gratuluje ;)

      Usuń
    4. dude-piszesz w tym samym zdaniu, że na hejt trzeba sobie zasłużyć, po czym od razu hejtujesz. Wygląda to mega zabawnie, bo piszesz coś i od razu sama sobie zaprzeczasz. Jak mówisz, że ktoś nie zasługuje na hejta to nie hejtuj go w tej samej wypowiedzi.
      b) może faktycznie nie wszyscy rozumieją tego bloga, bo niektóre żarty itp. rozumieją pewnie tylko niektórzy, ale jest to BLOG i chyba każdy w komentarzu może napisać opinie, a to że nie rozumiem to nie jego wina, że blogger pisze tak, że tylko wąskie grono rozumie jego posty. A jeżeli uważasz, że A. nie rozumie całokształtu tego pomysłu, to możesz być pewna, że się mylisz.


      Poza tym faktycznie ubrania wyglądają na za małe i o tym, że Irmina bierze za mały rozmiar mówią nie tylko jej tzw. hejterzy, ale słyszałam to sama od kilku osób, które się z nią przyjaźnią (czy tam kolegują, nie wiem, nie wnikam w relacje).

      A tak w ogóle to zajebisty pomysł z maską konia, posty też mi się podobają, ubrania mniej, ale ja mam po prostu inny gust.

      Z poważaniem: Emilia Chruściel (podpisze się, bo i tak hakerzy z białowieży mnie znajdą więc udam, że mam trochę godności ;))

      Usuń
    5. hejt jest wtedy, kiedy się czegoś/kogoś nienawidzi - to po pierwsze. Twoja interpretacja jest zabawna, nie moje (w Twoim odbiorze tylko) "hejty".

      Skoro każdy w komentarzu może napisać opinię - bo opinią nazywasz swoje przyjeby do Konia, to równie dobrze ja mogę napisać opinię na temat Twojej "opinii" (czyli "schudnij trochę"). Koń wcale nie pisze tak, że nie wszyscy rozumieją. Wystarczy rzucić okiem na bloga i wydźwięk narzuca się sam. Ten blog z założenia nie jest kolejnym szafiarskim gównem, gdzie lalki kreuja się na ikony stylu. Koń szydzi z tego wszystkiego. I Twoje "schudnij troche" tudzież kolejne przyjeby a propos rozmiaru kurtki czy spodni, miałby jakikolwiek sens, gdyby autorka faktycznie próbowała się róznymi stylówami wypromować/pokazać swiatu swój przeoryginalny gust i zajebistość, albo cokolwiek w tym klimacie. Tutaj tego nie ma. Jest za to szydera z tendencji, które mamy okazje obserwować na każdym kroku.

      Po za tym, nie wiem jak wielkim ignorantem trzeba być, żeby pisać pod zdjęciem jakiejkolwiek młodej dziewczyny, żeby schudła i wyśmiewać szejp. Tym bardziej, że nawet w najbliższym otoczeniu praktycznie KAŻDY ma styczność z kimś, kto cierpi na zaburzenia odżywiania. Które są wynikiem nie tylko różnego pochodzenia problemów z samym sobą, ale też z reakcją otoczenia na wygląd i wolnych opinii, do których rozczą sobie prawa właśnie tacy ludzie jak Ty.

      Koń na szczęście ma wyjebane na takie przypierdalanie się, które wolisz oczywiście nazywać opiniami, do których niby masz prawo. Ja się tylko zastanawiam, kto Ci takie prawo dał. Pomimo faktu, że żyjemy w wolnym kraju i całego bełkotu o tym, że nasi przodkowie przelewali krew między innymi po to, żebyśmy teraz mogli MÓWIĆ to, na co mamy ochotę - czasami trzeba się troszeczkę zastanowić nad tym, co to tak na serio da. Bo ten komentarz dla mnie (i chyba nie tylko) był pozbawiony sensu, niczego nie wnosił i dość czepliwy. A silenie się na złośliwość w następnym dowiodło właśnie tego, że nie rozumiesz idei bloga. I dalej uważam, że to co piszę nie jest hejtem. Byłoby, gdybym na przykład odbijając piłeczkę kazała Ci zrezygnować z solarki albo czasem zmyć tusz, zanim nałożysz kolejną warstwę - dla przykładu, i analogicznie do tekstu o kurtce i spodniach.

      Staram się to wszystko grzecznie wytłumaczyć, chociaż nie wiem jaki skutek to odniesie. Ale nie lubie zostawiać po sobie niedopowiedzeń.

      I ostatnie, miałam okazję oglądać Konia praktycznie dzień w dzień przez 3 lata i z tego, co zauważyłam to preferowała raczej over-size'y (w których przypominała skacowanego lumpa, uroczego) aniżeli przykuse sweterki, ale pewnie ludzie, których Ty uważasz za jej przyjaciół (bo na na wszystkim się znasz i wszystko rozumiesz) widzieli więcej i, podobnie jak Ty, wszystko wiedzą lepiej ;)

      P.S. nie wiem czy zauwazyłaś (chociaż pewnie tak i tylko udawałaś, że ffcale nie, żeby nas ah oh zmylić przebiegle) ale my - obrońcy Irminy, NOSZĄCY ROZMIAR XXXXXXXXXXXXL)w konentarzach tutaj też zachowujemy prześmiewczą nutę, stąd moje "Droga A." bo Twoje komcie były przecieć podpisane "Anonim".

      Usuń
    6. Masz strasznie słabych informatyków skoro piszesz tylko do jednej osoby, bo jest kilku autorów powyższych komentarzy. Ja się pod swoim podpisuje, co prawda pisze jako Anonim, ale na końcu się podpisuję.

      Nie będę w żaden sposób odnosić się do twojego komentarza, bo piszesz w nim jakbyś w ogóle nie umiała czytać ze zrozumieniem, a ja jestem zbyt leniwa, żeby drugi raz pisać to samo po to żebyś ty zrozumiała co mam na myśli. Zwłaszcza, że chuj mnie boli, że jakaś zakompleksiona dziewczyna ze zjebanym życiem seksualnym (jeżeli uważasz to za hejt to przeczytaj sobie swoje własne komentarze; jeżeli po przeczytaniu własnych komentarzy dalej uważasz to za hejt to jebnij się w głowę-innej rady nie ma) nie rozumie co mam na myśli, chociaż w opinii innych osób jest to wystarczająco klarowne.


      A apropo zmywania tuszu zanim nałożysz kolejną warstwę- piszesz to na blogu osoby, która sama tego nie robi, więc sorry. I nie , to też nie jest moja wymyślona opinia, ale wiem to od jej dobrych znajomych (tak samo jak to o za małych ubraniach). I żeby nie było niedopowiedzeń o jakich znajomych mi chodzi- mówię o Alinie Tokarskiej.

      Pazderki kisiaczki <3
      Emilia Chruściel

      Usuń
    7. za małe ubrania? ciekawe... przynajmniej nie nakłada korektora zamiast podkładu tak jak twoje dobre znajome emilko

      Usuń
    8. Wowowooow, nie mozna odciac sie od swiata na dwa dni, bo omija czlowieka taka rozrywka. Ciesze sie, ze blog mojej PRZYJACIOLKI (tak, dobrego slowa uzylam) doczekal sie tylu anonimowych fanow, bo jak mowi moje ulubione przyslowie - haters makes U famous. Czekam na dzien w ktorym i ja uzyslam prawdziwych hejterow - mama bedzie dumna. < 3 nie chce sie tam do wszystkiego odwolywac, zastanawiam sie tylko czemu sa tu przywolywane podobnoz moje slowa wyrwane z jakiegos kontekstu. Som wakacje kohani, bes spiny luzno, jak mawial Magig Grupson ; *

      Usuń
    9. no używałam kiedyś i?
      na prawdę zebrało się komuś na wspominki z dawnych lat :)
      Serdecznie pozdrawiam członkinie gjwhf zarazem będącą autorką komentarza
      Z poważaniem
      Agnieszka Wątrucka

      Usuń
    10. Emilcia wszystko wie najlepiej, a przynajmniej myśli, że wie. Po kursie czytania ze zrozumieniem, który w tym wypadku może zająć lata, zapraszam do ponownej lektury ;]


      btw. prawie mi imponuje, że odbijając piłeczkę odpyskowujesz mi luźnymi cytatami ze mnie.

      I nie łapie na chuj rzucać tutaj nazwiskami osób trzecich, które Cię podobno tak swietnie doinformują o wszystkim i pultac do dziewczyny, która w ogole nie byla zaangazowana w dyskusję. Trochę Ci się to chyba wymknęło spod kontroli. brak argumentów zazwyczaj skutkuje wyciąganiem takich wlasnie oto z dupy i o niczym.

      Usuń
    11. KONIU, ZA TO ILE CZASU TUTAJ ZMARNOWALAM PODBIJAJAC CI KOMCIACZKAMI POPULARNOSC WISISZ MI PIWO JAK WROCE DO OJCZYZNY I BUZI W POLICZEK <3

      Usuń
    12. beka że ten meksyk przez moje gatki :D
      Zuźka

      Usuń
  12. Ha! Anonimy jak ja je kocham, pierwsi do oceny innych i obrazy. Pokaż się drogi anonimie.
    A gdzie policja, gdy ludzie chcą wrócić spokojnie do domu a kibole rozwalają autobus czy tramwaj. Polska rzeczywistość jest przerażająca.

    Boskie buty i torebka!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. To wciąż obsrana i śmierdząca polem Świdnica. :((((((((((((((((
    fajne fotki koniu, gdzie to? ZALEW WITOSZÓWKA ?!?!?!

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja uważam że jesteś śliczna, szczególnie bez maski

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurtka fajna, a miasto zawsze mozna zmienić nie?

    malamajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny post, tak jak zapowiadałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  17. fak
    przeczytalam wlasnei wszystkie twoje posty i tarzam sie ze smiechu
    jak mozna ogladac tylko zdjecia, kiedy to tekst jest tak zabawny

    sciskam cie koniu ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Skąd motyw głowy konia .?
    Wyszło fajnie :D
    Świetny BLOG ^_^
    wpadnij do mnie *_*
    www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam twoje teksty <3 A kurta świetna.

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam wszystko, a najbardziej historię kurtki <3 <3 <3

    http://jesttogucci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. zajebista jesteś koniu

    ihhhaaaa

    OdpowiedzUsuń
  22. a, btw, też z wroca jestem, pozdro ihhaaaa

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny blog ! Fajnie się czyta :) Też bym wolała urodzić się gdzieś indziej.. ech ..


    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    magnesstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. przysypiam trochę, przeglądając blogi w niedzielny wieczór i nagle trafiam na Ciebie. dziewczynę z głową konia. w pierwszym momencie pomyślałam "what the fuck?!", ale zaraz się roześmiałam. takie to... niepolskie :) odważne i zabawne, ale wciąż w dobrym stylu.
    podoba mi się, jak się ubierasz. muszę chyba więcej imprezować, żeby złapać taką bejsbolówkę ;)
    oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ta końska głowa tak mnie rozprasza, że nie jestem w stanie skupić się na stylizacji;p

    OdpowiedzUsuń
  26. jesteś boska! wpisy są pełne humoru i dystansu, oby tak dalej KOniU! :***

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, ale wyhaczyłaś torebkę! :D

    OdpowiedzUsuń